Co się dzieje z krwią?
Krew, która nie została w całości wykorzystana podczas operacji marnuje się, szpitale wylewają ją do zlewu. Lekarze nie chcą tego robić, jednak robią, ponieważ nie mają innej alternatywy. Nie ma w szpitalach punktów z krwią i musi być ona transportowana niekiedy z bardzo daleka.
Wcześniej punkty krwiodawstwa były w szpitalach. To było lepsze rozwiązanie. Na miejscu był sprzęt, fachowy personel i sama krew. Po przekazaniu zadań do regionalnych centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa (RCKiK) bywa, że krew musi pokonywać kilkadziesiąt kilometrów.
Zgodnie z przepisami, szpitalom np. nie wolno handlować tym najcenniejszym lekiem i przekazywać go sobie nawzajem. Trudno krew też oddać do RCKiK. „Zwroty krwi są przyjmowane wyłącznie w uzasadnionych przypadkach, uzgodnionych z nami i po wypełnieniu dokumentacji potwierdzającej prawidłowe warunki transportu oraz przechowywania krwi zgodnie z przepisami” – tłumaczy Marzena Przybysz z RCKiK w Warszawie.
Rozporządzenie ministra zdrowia zobowiązuje szpitale do posiadania u siebie banku krwi. Oddelegowana osoba powinna w takim banku codziennie sprawdzać termin ważności, który wynosi maksymalnie 42 dni. I najpierw zużywać krew najstarszą.
Related posts:
- cuda się zdarzają cuda się zdarzają autorem artykułu jest sylwia zwierzyńska - Mamo, boli mnie głowa. I brzuch też. – Moje dziecko prawie codziennie skarży się na takie bóle. Czuję jak serce ściska......
- odpowiada dr Cezary Żechowski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie UlrikA: pierwszy objaw? potrafie przez kilka dni nic nie jeść [głodować] a potem nagle stanąć przed lodówką i zjeść wszystko co tam sie znajduje. nie odczuwam głodu, po prostu musze......
- Stulatkiem być Stulatkiem być autorem artykułu jest Katarzyna Ośka Długość naszego życia mamy zapisaną w genach i wynosi ona ok. 120 lat. To czy dożyjemy takiego wieku w dużej mierze zależy od......





