Znaleźliśmy w budżecie 250 mln zł, za które można wyleczyć z raka co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób. Ale dla polityków ważniejsze od zdrowia Polaków są ich własne ambicje i interesy – ubolewa „Nowy Dzień”.
Narodowy program walki z chorobami nowotworowymi – pierwszy w historii – powstał w lipcu 2005 r. Miał ruszyć 1 stycznia i trwać dziesięć lat. Ale nie ruszył, choć co roku z mapy Polski znika miasteczko wielkości 80-tysięcznego Inowrocławia. Bo tyle Polaków umiera na raka.
Tylko co piąty Polak trafia do onkologa w początkowym stadium choroby, kiedy leczenie jest jeszcze tanie i proste. Pozostali zaczynają walczyć o życie kiedy rak jest już w zaawansowanym stadium. Statystyki są straszne. W Finlandii na raka szyjki macicy na 100 tys. kobiet umiera 1,8 tys. W Polsce ta liczba jest prawie pięć razy większa.
Kogo o to winić? Do tej pory Ministerstwo Zdrowia nie powołało rady ds. zwalczania raka – siedmiu osób, które m.in. będą dzielić pieniądze z rządowego programu walki z nowotworami. Teoretycznie od 1 stycznia każdy Polak powinien mieć prawo do zrobienia sobie bezpłatnych badań. Jednak tak nie jest z powodu walki polityków. Nie zostały ustalone najważniejsze kwestie dotyczące zdrowia.
Related posts:
- Chronię życie przed rakiem szyjki macicy "Co roku rejestrujemy około 4 tysięcy nowych przypadków raka inwazyjnego szyjki macicy. Co najgorsze, większość tych przypadków, to tak zaawansowane nowotwory, że właściwie jest już za późno na skuteczną interwencję i ponad 2 tysiące kobiet umiera" - powiedział prof. Sławomir...
- Absolwent zdrowia publicznego na rynku pracy Absolwent zdrowia publicznego na rynku pracy autorem artykułu jest Damian Michalski Absolwent Zdrowia Publicznego nie ma łatwo. Nie miał już podczas studiów, gdzie był traktowany jak piąte kolo u wozu......
- odpowiada dr Cezary Żechowski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie UlrikA: pierwszy objaw? potrafie przez kilka dni nic nie jeść [głodować] a potem nagle stanąć przed lodówką i zjeść wszystko co tam sie znajduje. nie odczuwam głodu, po prostu musze......





